W ramach przywitania - jestem Ewa a tutaj działam jako Autentico Fanatico. Jestem autentycznie zakręcona na punkcie mebli, ich malowania i stylizacji.

Mam sklep on-line farbami do mebli (www.farbadomebli.pl).
Prowadzę warsztaty malowania farbami kredowymi, farbami mineralnymi, akrylowymi i farbami mlecznymi.
Maluję i stylizuję meble dla siebie i na zlecenie; wykonuje też inne dekoracje przy użyciu farb kredowych, mlecznych, mieralnych i nie tylko.

Mam też stron informacyjną - porady, wybór farby do mebli, malowanie mebli - www.malowaniemebli.pl.

Zapraszam też na mój drugi blog, gdzie obecnie publikuję: slowhomeproject.blogspot.com/

Pozdrawiam!

22.01.2015

21. Clear Wax, Dark Wax, White Wax - Autentico

Gdy mnie ktoś zapyta, szczerze odpowiem - nie wiem, który wosk do mebli jest "najlepszy", ale też i tego nie badam, bo generalnie nie za bardzo interesują mnie rankingi, oceny i porównania. Dla mnie najlepsze są woski Autentico, zwłaszcza że maluję meble farbami Autentico. Najprościej w świecie - uważam, że ten, kto stworzył farbę, zrobił też produkt, który najlepiej ją impregnuje, więc z jakiego powodu mam eksperymentować z innymi produktami? Może jestem leniwa, ale jeżeli coś mi się sprawdza, działa, dobrze służy, daje doskonały efekt - nie szukam na siłę czegoś innego. Dotyczy to tak samo kremu do twarzy, jak i wosku do mebli. Nie, nie będę recenzować teraz mojego ulubionego kremu, ale o woskach Autentico, owszem, napiszę :)

Autentico Furniture Waxes



Po pomalowaniu mebla, trzeba farbę zabezpieczyć, jeśli chcemy normalnie mebel użytkować. Farba Autentico ma w swym składzie 35% kredy - to gwarantuje przyczepność, podatność na stylizację i odpowiednią porowatość powierzchni a to z kolei umożliwia właściwe przyjęcie wosku. Wosk należy rozprowadzić po pomalowanej powierzchni okrągłym miękkim pędzlem, nie należy kłaść go dużo, lepiej mniej, niż więcej. Cienką, równo rozłożoną na farbie warstwę wosku zostawiamy na 15-30 minut. Jak ten czas minie, bierzemy do ręki papier ścierny i przecieramy - na kantach, na gładkich powierzchniach, papierem drobnym lub grubszym - tak jak chcemy, w zależności od tego, jaki efekt chcemy osiągnąć. Jak skończymy, bawełnianą szmatką szybkimi ruchamy polerujemy całość i już, gotowe. O woskowaniu pisałam też m.in. tutaj i tutaj - polecam zajrzeć. 
Gdy nie chcemy przecierek, bo interesuje nas mebel na gładko malowany - nie rozglądamy się za papierem ściernym, tylko po 15-30 minutach po zawoskowaniu energicznie polerujemy przez kilka minut mebel bawełną i mamy mebel gotowy. Zawoskowana, dobrze wypolerowana powierzchnia jest gładka, ciepła i miła w dotyku oraz ma delikatną satynową poświatę. Mebel po wypolerowaniu wosku można normalnie użytkować, ale z początku z wyczuciem, bo wosk musi "nabrać mocy", okrzepnąć - to trwa trzy-cztery tygodnie. 


Woski do mebli z Autentico mamy trzy - bezbarwny (Clear Soft Wax), ciemny (Dark Soft Wax) i biały (tzw. kredowy,White Chalk Wax). Każdy warto mieć i używać w zależności od potrzeby.


Bezbarwny, jasny wosk Clear Soft Wax jest najbardziej uniwersalny. Podkreśla, impregnuje farbę kredowej, nie zmieniając jej koloru. Na poniższym zdjęciu właściwie jest on niewidoczny na szarym papierze (obok ślad ciemnego wosku - ten widać wyraźnie).


Autentico Clear Soft Wax
Ciemny wosk Dark Soft Wax służy do patynowania, stylizowania mebla, nadawania mu znamion "starości", pozornych śladów użytkowania. Również idealnie podkreśla detale, a także modyfikuje kolor farby, zmieniając jej odcień. Najlepiej pracować w duecie - najpierw zawoskować mebel jasnym woskiem a potem punktowo lub po całości nakładać ciemny wosk, zdejmując jego ewentualny nadmiar jasnym woskiem.

Autentico Dark Soft Wax

Biały wosk White Chalk Wax ma w sobie dodatkowo kredę, dla mnie to produkt idealny, uwielbiam go i kładę zarówno na kolorową farbę, aby jak i na białą. Lubię bardzo wykończenie, które zapewnia - biały, nierównomierny film na powierzchni farby kolorowej zawsze mnie urzeka, bo pięknie modyfikuje oryginalny kolor (zobacz tutaj).

Autentico White Chalk Wax







1 komentarz:

  1. Kiedyś zaliczyłam sromotną wtopę przy użyciu wosku na bejce. Teraz nie jestem sobie w stanie przypomnieć co to były za produkty, ale wosk rozchodził się po powierzchni na kształt oczek w rosole. Makabra! Też uważam, że najlepiej posługiwać się jedną linią produktów, najczęściej są kompatybilne. Białe woski są ekstra :))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń