W ramach przywitania - jestem Ewa a tutaj działam jako Autentico Fanatico. Jestem autentycznie zakręcona na punkcie mebli, ich malowania i stylizacji.

Mam sklep on-line farbami do mebli (www.farbadomebli.pl).
Prowadzę warsztaty malowania farbami kredowymi, farbami mineralnymi, akrylowymi i farbami mlecznymi.
Maluję i stylizuję meble dla siebie i na zlecenie; wykonuje też inne dekoracje przy użyciu farb kredowych, mlecznych, mieralnych i nie tylko.

Mam też stron informacyjną - porady, wybór farby do mebli, malowanie mebli - www.malowaniemebli.pl.

Zapraszam też na mój drugi blog, gdzie obecnie publikuję: slowhomeproject.blogspot.com/

Pozdrawiam!

16.08.2014

14. From tip to toe in Autentico

Dostałam do pomalowania komodę, bardzo ładną i w świetnym stanie. Mebel od dawna był w rodzinie właścicielki, ale z racji remontu przyszła myśl, aby go odmienić. Zostałam poproszona o pomalowanie komory na biało, z delikatnymi przecierkami, głównie na kantach i detalach. Okucia i zawiasy miały zostać oryginalne, bez malowania. Wybrany został biały kolor White Cliff z gamy kolorów Autentico Vintage Chalk Paint. Komoda miała zostać pomalowana z zewnątrz i w środku: półki, szuflady, drzwiczki - wszystko, aby była czysta i biała - przemiana całkowita.
Mebel dobrze umyłam wodą z płynem do naczyń, aby go oczyścić oraz odtłuść przed malowaniem i już przy myciu zorientowałam się, że tak łatwo to nie będzie :) 


Drewno, zwłaszcza wewnątrz komody bardzo brudziło myjkę, bo było nasączone jakąś bejcą, która pod wpływem wody puszczała kolor. Było jasne, że farba położona bezpośrednio na taką powierzchnię zżółknie lub wyjdą innego koloru plamy i komoda na pewno nie będzie biała. 


Żółknięcie farby położonej na drewnianą powierzchnię to niemały kłopot, zwłaszcza jeśli mebel nie ma być stylizowany ciemnym woskiem w celu uzyskania efektu wizualnego postarzenia, lecz czysto biały. Szerzej pokażę i opiszę o co chodzi w następnym poście, teraz tylko napiszę że powierzchnię mebla "zagruntowałam" pokrywając ją specjalnym produktem firmy Autentico i pomalowałam całą komodę dwa razy farbą z puszki a potem położyłam na fragmenty trzecią warstwę farby lekko rozcieńczoną wodą. 

Mebel miał powierzchnię nierównomierną w fakturze i kolorze. Po takim malowaniu i przede wszystkim wcześniejszym zabezpieczeniu mebla preparatem zapobiegającym żółknięciu farby, kolor na zewnątrz i wewnątrz mebla był jednakowy i nie było żadnych przebarwień czy żółtych zacieków na powierzchni farby. 

Cały mebel partiami woskowałam białym (kredowym) woskiem Autentico, mogłam bezbarwnym, ale bardzo lubię akurat ten wosk i może to dla kogoś być niezrozumiałe - woskować białą farbę białym woskiem - ale ja po prostu lubię pracować z białym woskiem :)
Najpierw zawoskowałam i wystylizowałam szuflady, następnego dnia woskowałam komodę w środku, potem drzwiczki wewnątrz i na zewnątrz, dużo później (z brak czasu...) górę i boki komody a na końcu dół mebla oraz nóżki. 


Farbą kredową można malować mebel fragmentami, w odstępach czasu, nawet dużych, dzieląc pracę na części, wtedy kiedy ma się akurat trochę czasu, ale wosk ma swoją specyfikę, której trzeba się podporządkować, dlatego nie lubię woskować dużych partii mebla na raz
Wosk po nałożeniu na farbę "uwrażliwia" ją na konkretny czas - po 15-30 minutach trzeba zacząć pracę nad nawoskowaną częścią mebla - póki wosk nie stwardnieje można go szlifować, polerować, wygładzając farbę lub ją przecierając (zależy jaki efekt chcemy osiągnąć). Później wosk twardnieje i farba nim związana nie jest już taka "chętna" do współpracy i stylizowanie mebla nie jest już takie proste (trzeba więcej siły), a po dłuższym czasie niemożliwe.
Ja nakładam cienką warstwę wosku miękkim pędzlem, później stylizuję papierem ściernym różnej gradacji (od 40 do 320) i flanelową szmatką wygładzam. Następnego dnia po woskowaniu i stylizowaniu, jak mebel jest już gotowy, przecieram tylko cały mebel odrobiną wosku nałożoną na ściereczkę, tak dla utrwalenia.

Komoda już pojechała do właścicielki, inne meble "z kompletu" czekają na pomalowanie w ten sam sposób a mi zostały na pamiątkę zdjęcia, którymi się z Wami podzielę :) 













 
Poniżej zdjęcia z Instagrama, zapraszam: http://instagram.com/autenticofanatico

Komoda przed malowaniem...
 
...i po malowaniu - www.malowaniemebli.pl


*        *        *

I have received nice piece of furniture in order to paint it. I was asked to paint it white with subtle distressing. White Cliff from Autentico Vintage Chalk paint was chosen. It was settled that I will paint this item inside and outside. I started to wash this piece of furniture in order to clean it and decrease it before painting and soon it was obvious that I will not be that easy:)
Wood, especially inside of the furniture was reacting strongly with water, it was covered with some varnish and it was making washing cloth very dirty. It was noticeable that paint placed directly on such surface will also react with that varnish and the paint will became yellow and the furniture will not be white, for sure.
When we are aiming to paint white our furniture, it is a problem to see that white paint is becoming yellow when placed on the furniture. If we are not willing to use dark wax in order to style it into older, then it really is a disaster. I will explain everything in details in a next post – I have covered whole furniture with Autentico Sealer and then I have painted whole item twice with paint from the can and on some places I have added third layer of paint slightly diluted with water. After such preparation and painting, the whole piece of furniture was white inside and outside with no yellow (or other) stains on the paint.

I was waxing whole piece of furniture with Autentico White Chalk Wax, I could do it with Autentico Soft Wax, but I like White Chalk Wax a lot and yes - I know that I am putting white wax on white paint and - I like it :)
It is very comfortable to paint with chalk paint, because You can paint your furniture partially, from time to time (f. ex. as a naptime project J), but waxing needs some regime, that is why I like to wax big piece of furniture partially.
Wax makes paint more 'vulnerable' for some time – after 15-30 minutes you should start your work over waxed piece of painted surface – until the wax will not dry, you can distress, polish and style. I am placing wax with soft round brush and then I am using sanding paper with gradation from 40 to 320 and I am polishing with cotton cloth. Next day after waxing I am buffing whole piece of furniture with very small amount of wax.

5 komentarzy:

  1. witaj bardzo dziękuję za świetny instruktaż.Miałam niedawno ten sam problem i aż mi się słabo zrobiło gdy żółty zaczął przebijać ale Wiola mi podpowiedziała co zrobić a teraz Ty opisałaś to świetnie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam mam pytanie: maluje Pani pędzlem, wałkiem? (jeśli tak to jakimi? ) czy natryskowo??
    przymierzam się do pomalowania dużej komody i nie wiem co wybrać....
    kupiłam dzisiaj wałek flock do większych powierzchni a do mniejszych taki zaokrąglony pędzel-moja komoda ma dużo "zakamarków".... i nie wiem czy to trafny wybór a przygodę z malowaniem mebli dopiero zaczynam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry :) maluję bardzo miękkimi pędzlami różnej wielkości. Ta komoda była malowana na zamówienie, miała być gładko wykończona, więc używałam najlepszych pędzli jakie mam - malowałam duże powierzchnie szerokim pędzlem Autentico a detale i wszystkie "zakamarki" małym delikatnym pędzlem ze sklepu dla plastyków, ale nie zawsze używam firmowych pędzli, nieraz kupuję pędzle w markecie.
      Malowałam też wałkiem, ale zdecydowanie wolę powierzchnię mebla pomalowaną pędzlem.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia w malowaniu! Jak trzeba, służę pomocą.

      Usuń
  3. serdecznie dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń