W ramach przywitania - jestem Ewa a tutaj działam jako Autentico Fanatico. Jestem autentycznie zakręcona na punkcie mebli, ich malowania i stylizacji.

Mam sklep on-line farbami do mebli (www.farbadomebli.pl).
Prowadzę warsztaty malowania farbami kredowymi, farbami mineralnymi, akrylowymi i farbami mlecznymi.
Maluję i stylizuję meble dla siebie i na zlecenie; wykonuje też inne dekoracje przy użyciu farb kredowych, mlecznych, mieralnych i nie tylko.

Mam też stron informacyjną - porady, wybór farby do mebli, malowanie mebli - www.malowaniemebli.pl.

Zapraszam też na mój drugi blog, gdzie obecnie publikuję: slowhomeproject.blogspot.com/

Pozdrawiam!

24.02.2014

6. Workshop

Zabrałam się serio do roboty. Mam już pędzle, farby, woski, papiery ścierne, kuwetki na farby, ścierki, ściereczki, gąbki, drapaki i in. Wszystko co na tym etapie wtajemniczenia jest mi potrzebne - już mam. Poza tym mam swoje próbki, wprawki i inne niedokończone dzieła.
- A gdzie? - spyta ktoś.
- A wszędzie! - wyrwie się wówczas jęk ze zbolałej piersi mojej...

Bardzo chcę zorganizować miejsce do przechowywania tego wszystkiego, co w tej chwili mam rozłożone na stole w jadalni, na półkach w salonie, w kuchni, na kaloryferze i gdzieś jeszcze, tylko sama nie wiem gdzie, bo nie mogę znaleźć np. zapasowych gąbek do wałków do malowania... 


Przydałby się stabilny stół, jakaś przestrzeń, w której rzeczy potrzebne do pracy miałyby swoje miejsce a nie były przekładane z miejsca na miejsce. Jeszcze trochę, pomalutku, powolutku coś zorganizuję, na razie oglądam zdjęcia, planuję i marzę sobie...














*     *     *

 I'm getting really busy. I already have brushes, paints, waxes, abrasive papers, cuvette for paints, cloths, smaller cloths, sponges, scratching items etc. Everything what could be necessary at this stage of initiation - I already have. Also I've got my samples, tryouts and other unfinished works.
- Where? - Someone might ask.
- Well... everywhere! - He or she will hear a groan coming from my chest...

I really want to organize a place to store all this things which at the moment I have on my table in the dining room, on the shelves in the living room, in the kitchen, on the radiator and somewhere else, but I do not know exactly where, because I cannot find those spare sponges for paint rollers...
 

Anyway, I would welcome a stable table and some spare space in which all those things I need for my work have their place and they are not constantly moved from one place to another. Yet little by little, I will slowly arrange something. Now I'm watching pictures and planning and dreaming...

2 komentarze:

  1. Bardzo mi się podoba takie marzenie. Jednocześnie, jestem pewna, że realizacja to marzenie, onieśmieli! :)

    OdpowiedzUsuń